Chciałeś podejść do dziewczyny, zagadać ale strach Ci na to nie pozwolił ? Może później sobie to tłumaczyłeś na różne dziwne sposoby ? Chciałeś iść do pracy ale wytłumaczyłeś sobie, że za takie pieniądze nie będziesz się poniżał bo powinieneś zarabiać 5 tysięcy, a nie 2 ?
A może chciałeś coś otworzyć, jakiś biznes miałeś pomysł ale wytłumaczyłeś sobie, że nie masz do tego głowy ... ? Albo chciałeś gdzieś pojechać, ale też znalazłeś jebaną wymówkę ?

Po co szukamy wymówek ? 

Wymówki to nic innego jak mechanizmy obronne ego, twoje ego ( czyli reprezentacja tego, co myślisz na swój temat) chce myśleć określone rzeczy na swój temat, dlatego zamiast przyznać się, że jesteś jebanym leniem, tłumaczysz sobie, że coś tam bla bla bla.

Strefa komfortu

Wprowadzając jakieś nowe działanie, czynności w swoje życie zawsze będziesz czuł dziwny dyskomfort, bo to jest coś innego niż dotychczas, np zamiast spędzania całego wolnego czasu przed telewizorem idziesz biegać - to wymaga wysiłku i jest nowe.

Ludzie boją się wychodzić ze swoich stref komfortu i dzięki temu tracą jedną najważniejsza rzecz w życiu, wiesz jaką ? Pozbawiają się możliwości doświadczania, próbowania życia ...

_________________________________________________________________________________


Straszne nie jest to, że umieramy ... straszne jest to, że niektórzy z nas nigdy nie zaczęli żyć ... 

_________________________________________________________________________________

Wszystko zależy od twoich standardów 

Jeśli twoim standardem jest siedzenie w fotelu z puszką piwa i popcornem, i co najwyżej wstanie do kibla, to może jesteś na takim etapie życia i jest to teraz wystarczające, nie mam pojęcia. Ale wiem jedno, w każdym z was istnieje iskra dzięki której możesz podjąć nowe działania, nauczyć się nowych umiejętności, zobaczyć nowe i wejść w nieznane ale czasami zapominasz, że dostajesz od hmm jakkolwiek byś do nazwał od boga od ziemi, a może nawet od swoich własnych rodziców, ograniczony czas, wiecznie żyć nie będziesz i myślę, że fajnie było by zobaczyć coś więcej niż puszkę piwa i gołe dupy na ekranie twojego komputera :) 




Pozdrawiam, 


#7 Obojętność 




 Obojętność w sumie nie jest emocją - można by powiedzieć dosłownie, że jest brakiem emocji. Nasze ego najczęściej ze względu na negatywne przeżycia nie chce już więcej cierpieć i staje się obojętne nie odczuwa złości smutku mówiąc dosadnie mamy daną sytuację gdzieś ...

Opowiem Ci historię z mojego życia. Mojej mamy mąż jest weterynarzem codziennie styka się z futrzakami robi im operacje, szczepi, odrobacza, obcina sierść, usypia ... Pewnego dnia nasz pies zaczął mieć poważny problem z sercem, jak nigdy, chorował już od kilku lat bo był stary ... pojechaliśmy do jego gabinetu, chyba domyślasz się w jakim celu ? Uznaliśmy, że i tak dożył długiego wieku i nie ma sensu przedłużać jego cierpienia ... metoda humanitarna usypiania polega na podaniu psu leku usypiającego jak do operacji tzw narkozy, jak już pies usypia robi się zastrzyk prosto w serce który zabija psa - niektórzy weterynarze wbijają od razu w serce, bez narkozy chyba wiesz co to znaczy ? Gdy mój pies już usypiał patrzył na mnie, na moją mamę i na jej męża takimi spokojnymi oczami, było widać w nim taki spokój wiedział co go czeka i chyba tego chciał, a może to moje ego sobie to tak tłumaczy, nie wiem. Pies usnął, a mąż mamy dał mu ostatni zastrzyk w serce zero smutku zero jakiejkolwiek empatii itp i po prostu wyszedł przyjąć następnego klienta. Wiesz dlaczego ?? Dlatego, że on to widzi i robi codziennie, jest obojętny temu, musi taki być bo inaczej by cierpiał przez całe swoje życie.

Obojętność często dotyczy np żołnierzy i innych ludzi którzy muszą robić komuś krzywdę - oni po prostu podświadomie nie chcą cierpieć i stają się obojętni i przyzwyczajeni do tego .

Inne artykuły z serii Co to za emocja ? 





Pozdrawiam,




 W życiu każdego człowieka nadchodzi taki moment, że mówi " czas na zmiany ", niestety u wielu kończy się na tych słowach. Może u Ciebie też ??

Może pamiętasz sytuacje, w której twoi dziadkowie opowiadali Ci, że kiedyś, jak byli w Twoim wieku musieli na wszystko sobie zapracować ? Może mówili Ci, że Ty nic nie robisz ? A czy zastanowili się dlaczego ?

Jak masz coś robić i podjąć jakieś jebane kroki skoro widzisz, że masz pieniądze za nic, czy to od nich czy to od rodziców, nigdy nie byłeś uczony pracy, nie musiałeś sobie "jakoś" radzić . To piękna sytuacja jak się ma 6-12 lat ale nagle czar pryska bo kończysz 20 i dalej tak chcesz, bo nie chce Ci się robić nic, wolisz leżeć do góry jajami czy też w innym przypadku do góry cipką i czekać aż ktoś Ci coś da, coś zapewni. To jest typowa sytuacja. Statystyki pokazują, że dzieci z biedniejszych rodzin, które sobie same zarabiały na swoje przyjemności lepiej sobie radzą w przyszłości niż dzieci które miały wszystko podane na tacy - co nie jest oczywiście zaskakujące, one po prostu mają umiejętności których tamte nie mają.  I pewnie ludzie będą Ci pierdolić, że tamte dzieci po prostu urodziły się zaradne, nie kurwa urodziły się takie same jak każdy ale ich doświadczanie życia było zupełnie inne.

A więc podsumowując to co napisałem wyżej - potrzeba Ci odpowiedniego środowiska. 

Desperacja - to dzięki niej podejmujemy działanie . Nie masz pieniędzy, brakuje Ci na jedzenie, chcesz zaruchać ale nie masz pieniędzy na prezerwatywy, a boisz się, że  napotkana dziewczyna może mieć jakiegoś syfa ? Prędzej czy później albo idziesz do pracy i bierzesz swoje życie w własne ręce albo lądujesz na ulicy z winem za 4 zł.

Masz już koło 30stki jesteś w obcym kraju sam, nie znasz nikogo, jesteś raczej osobą mało towarzyską z czasem zaczynasz czuć się samotny ... albo pogrążysz się w depresji i potniesz żyletką albo pójdziesz poznać nowe osoby. Nie chodzi tutaj o chodzenie do clubu co tydzień i napierdalanie się do takiego stopnia, że wracasz do domu kładziesz się na łóżku i budzisz się z obrzyganymi cyckami. W ten sposób może dojść do takiej sytuacji, że poznasz pijanego chłopaka w clubie i wszystko jest okej bo Ty też jesteś pijana, z czasem zaczynacie spędzać ze sobą dużo czasu mija 5 lat, Ty po tej imprezie wytrzeźwiałaś na drugi dzień, a twój chłopak pije od 5 lat i nagle zaczyna Ci to przeszkadzać i masz pretensje do całego świata.

Podsumowując drugą zasadę - żeby dokonać zmiany potrzebujesz desperacji , determinacji, sięgnięcia dna. 

Kontynuując, w tej sytuacji możesz albo go zostawić albo być dalej w destruktywnym dla Ciebie związku - to zależy od twoich standardów. Jeśli chcesz tkwić dalej w takim czymś, jest to Twój wybór i nie możesz mieć do nikogo pretensji. Próba zmieniania kogoś jeśli on tego nie chce nie ma sensu. Zmiany ktoś musi chcieć. Chcesz z nim być może dlatego, że jesteś zdesperowany, może dlatego, że go kochasz ? Może dlatego, że przyzwyczaiłaś się do niego ? Z jakiegoś indywidualnego powodu nie możesz się uwolnić chociaż tego chcesz.

Ile znasz rodzin w których mąż pije i bije żonę i dzieci, a ona trzęsie się przed nim i nie ma siły powiedzieć dość? Z reguły jest tak, że on chlał już jak się poznali ale wtedy to miało inny wymiar, ona była naćpana emocjami, a on robił dobrą minę do złej gry, nagle zaczyna jej to przeszkadzać wymaga zmiany, czegoś co trwa już przez 10 -15 lat.

Podsumowując trzecią zasadę - musisz chcieć zmiany, żaden kurwa przypadek, żadna wiara Ci nie pomoże jeśli nie będziesz działać. 

Przestań bidować i narzekać . Jeśli idziesz i mówisz jak Ci bardzo źle to jest okej, ale jeśli robisz to non stop i dalej nic się nie zmienia, a ktoś mówi Ci " ojej biedactwo, wszystko się ułoży.. " "będzie dobrze" to poprawia nastrój ale nie zmienia rzeczywistości. Nic się kurwa nie ułoży, ani nic nie będzie dobrze od tak, samo z siebie ! Wyobraź sobie, że leżysz związany na łóżku w taki sposób, że nie masz możliwości wykonywać żadnych ruchów chce Ci się seksu, prawie eksplodujesz ale nie ma w pobliżu nikogo kto Ci może dogodzić, a sam też tego nie możesz zrobić, nie możesz nawet przekręcić się na brzuch i zacząć ocierać się w taki sposób by dojść . To że chcesz już osiągnąć orgazm nic nie da jeśli nie zaczniesz działać. Akurat w tej sytuacji istnieje taka opcja, że ktoś może Ci dogodzić i dosiąść Cię lub w przypadku kobiet wypełnić. Ale w życiu nikt nie będzie Ci chciał dogadzać i zmieniać twojego życia - znaczy zmieniać i dogadzać będą Ci chcieli ale nie wiem czy będziesz z tego zadowolony.

_________________________________________________________________________________


Twoje decyzje, dają Ci Twoje rezultaty. 

_________________________________________________________________________________


Podsumowując czwartą zasadę - weź swoje życie we własne ręce, przestań oczekiwać, że ktoś je zmieni za pomocą magicznej różdżki. 

A teraz przeczytaj jeszcze raz pierwszą zasadę, miej świadomość dlaczego jesteś jaki jesteś ale nie biduj nad sobą, nie zganiaj winy na innych bo to przez nich taki jesteś. Owszem przez nich ale teraz już możesz sam kierować swoim życiem i wchodzić na różne drogi. I domyślam się, że jeśli czytasz ten post, to czas w którym rodzice zmieniali Ci pieluchy już dawno minął !

Podsumowując piątą zasadę - nikt nie jest odpowiedzialny za to jak żyjesz i jakich wyborów dokonujesz, prócz Ciebie. 

Pozdrawiam,



#6 Smutek




Jest wynikiem odczuwania cierpienia, krzywdy. Smutek jeśli nie pochodzi z ego może pochodzić od empatii czyli odczuwania tego co czują inni bez identyfikacji z nimi. Z wikipediowej definicji wynika, że jest przeciwieństwem szczęścia - nie zgadzam się z tym brak smutku wcale nie oznacza odczuwania szczęścia i spełnienia. Tak samo jak brak objawów choroby nie oznacza o braku choroby.

Smutku towarzyszą takie zachowania jak:

  •  płacz, 
  • brak chęci do działania,
  •  tzw dół, 
  • niechęć . 

Chroniczny smutek może być już objawem depresji - wtedy warto było by skorzystać z pomocy fachowca lub porozmawiać z bliską nam osobą.

Smutek można odczuwać zupełnie bez realnego powodu - np chcesz kogoś zatrzymać przy sobie wybuchami płaczu - mózg traktuje to całkiem serio, on nie mówi " o haha chciała go zmanipulować płaczem " - on to odbiera " płacze jest smutno " i za tym idą kolejne reakcje psychologiczne i fizyczne !

Inne artykuły z serii Co to za emocja ? 




Pozdrawiam,

#5 Poczucie winy 





Czym jest poczucie winy ? 

 Poczucie winy pojawia się wtedy, gdy jest przekonanie o popełnieniu złego czynu. Np mąż zdradza żonę pod wpływem alkoholu i ma wyrzuty sumienia, czuje się "źle" psychicznie ma tzw moralnego kaca. Zrobił coś czego może zabrania mu jego religia ( on nie musi sobie nawet zdawać sprawy z tego) lub po prostu kocha mocno swoją żonę i jest mu z tym źle. Moralność zależy od kultury, religii nigdy nie jest Twoja, jest ci narzucona - sumienie zależy od Ciebie jest twoim hmm... wewnętrznym głosem który mówi Ci, że nie powinieneś lub powinieneś coś zrobić.

Jak może zostać wykorzystane ? 

Dzięki poczuciu winy można kimś łatwo kierować, np religie - dzięki instytucji grzesznika, piekła i nieba, mogą wpływać na ludzi w określony sposób. Są ludzie którzy często to wykorzystują, np toksyczni rodzice, jak nie chcą by ich dziecko żyło swoim życiem, tylko było ciągle przy nich, potrafią sobie wymyślać różne choroby i mówić : "zostawisz chorą matkę i pojedziesz na wakacje ? "

Często takie manipulacje są wykorzystywane w związkach jak to żona mówi do męża który chce wyjść raz w miesiącu z kolegami ; " już mnie nie kochasz ?, nie masz dla mnie czasu ? "

Jak pozbyć się poczucia winy ? 

Pomyśl nad tym, co Ci dało to co się wydarzyło, czego się nauczyłeś, jak Ci to może pomóc w przyszłości jakie doświadczenie zdobyłeś? Wszystko co uświadomione jest łatwiejsze do przerobienia, pamiętaj o tym !

Inne artykuły z serii Co to za emocja ? 



Pozdrawiam,


#4 Pożądanie 




 Aby pojawiło się pożądanie musisz najpierw wyidealizować obraz czegoś, kogoś. Ego projektuje na niego wszystkie najlepsze dla siebie cechy. ( np kobieta na mężczyźnie, że jest opiekuńczy, silny itp. ) Często są to cechy których ego uważa, że nie posiada, np brzydka kobieta może dostrzegać atrakcyjność u innych kobiet, a ładna uważa wszystkie za brzydsze ( oczywiście to przykład).

_________________________________________________________________________________


Ego pożąda tego co już ma ale samo się do tego nie przyznaje. 

_________________________________________________________________________________

Ego pożąda tego co już ma ale samo się do tego nie przyznaje, wyparcie jest skutkiem jakiegoś doświadczenia, które zostało negatywnie odebrane. Mogło być skojarzone ze wstydem lub lękiem. 

Oczywiście pożądanie nie zawsze jest związane z wyparciem jakiś cech. 

Pamiętaj pożądanie jak każda emocja nie jest, ani dobre, ani złe - po prostu jest.

Pozdrawiam,







 Dziś droga przyjaciółko masz urodziny [10.05.2015] myślę, że nie zabijesz mnie za ten artykuł - niech idzie w świat i niech każdy z niego coś wyciągnie.

Wiktorio dziękuje Ci :

za to, że nauczyłaś mnie troszkę więcej rozwagi,

że pokazałaś mi czym jest prawdziwa przyjaźń,

że nawet najgorszy moment pomiędzy nami nie jest powodem do rozstania - ewentualnie do wyciągnięcia wniosków i naprawienia,

_________________________________________________________________________________


-Dziadku powiedz mi jak to jest, że wy z babcią już tyle lat razem ? 

-Wiesz wnuku, kiedyś jak się coś zepsuło to się to naprawiało, a teraz się to wyrzuca i kupuje się nowe. 

_________________________________________________________________________________

że mogę Ci o wszystkim powiedzieć bez obaw, że ktoś się o tym dowie,

że zawsze przy mnie jesteś, 

że nauczyłaś mnie większego szacunku do ludzi i pokory, 

że wytrzymujesz te wszystkie moje głupie zachowania, 

że motywujesz mnie do pisania tutaj - dzięki Wiktorii zacząłem pisać codziennie posty na facebooku i poprawiłem się sporo w pisaniu od czasu pierwszego mojego artykułu. 

Ja uważam, że kochać można każdego tak samo ale w różny sposób tę miłość się okazuje np z żoną będziesz uprawiał sex, z dzieckiem się bawił ale czy to oznacza, że któreś kochasz mniej ? lub inaczej ? kochasz tak samo tylko inaczej to okazujesz ! 

dziękuje, że nauczyłaś mnie kochać, 

że czasami mnie opierdolisz,

że nawet jak mam swoje humorki i gorszy dzień Ty i tak jesteś i starasz się nie wybuchnąć krzykiem ;)

że zawsze dajesz mi możliwość poprawienia swoich błędów



________________________________________________________________________________


  Przyjaźń to jedna z piękniejszych rzeczy jaką człowiek może dać drugiemu człowiekowi.

_________________________________________________________________________________




W dniu twoich urodzin życzę Ci przede wszystkim dużo zdrowia bo ono jest najważniejsze ! Umiejętności cieszenia się z małych rzeczy, zauważania okazji, odwagi, byś szukała tego co nieznane i wchodziła w to pomimo strachu. Spełnienia swoich marzeń, a szczególnie tego jednego najważniejszego dla Ciebie. Byś była zawsze sobą, byś z każdego wydarzenia wyciągała wnioski i szła dalej pomimo tego, że jest ciężko i czasami nie da się pewnych rzeczy obejść bez litrów łez. Byś spotykała na swojej drodze ciekawych ludzi i wychodziła z założenia, że nawet ci najgorsi cię czegoś nauczyli. Mocnego kaca niech Twoja wątroba zapamięta te urodziny haha ! 

Pamiętaj - cokolwiek zrobisz, cokolwiek powiesz zawsze będę Cię tak samo mocno kochał mój nygusie :). 




_________________________________________________________________________________


                      Przyjaciel to członek rodziny, którego sobie sam wybierasz.

_________________________________________________________________________________



A teraz łap za kieliszek i pij do upadłego :) 




Pozdrawiam, 


#3 Gniew



 Gniew wynika z lęku - jesteś zły na to, że się boisz.
Twoja dziewczyna idzie na imprezę i wiesz, że będzie z dwoma koleżankami i jednym kolegą - stajesz się zły, możesz jej powiedzieć kilka niemiłych słów - dlaczego ? Boisz się, że ją stracisz, że ona zrobi coś głupiego ... ale kultura w której żyjesz tzw kultura MACHO, w której mężczyzna nie powinien się bać, nie powinien płakać, bo był by uważany wtedy za pizdowatego, nie pozwala Ci okazać tego w inny sposób to mechanizm i automatyzm i mówienie tutaj, że przecież on jest dorosły i powinien umieć się kontrolować, jest zupełnie bez sensu.

_________________________________________________________________________________


Czując gniew masz sztuczne poczucie kontroli, przekonanie, że jesteś górą, przekonanie o swojej sile, to dlatego częściej podświadomie wybieramy gniew. 

_________________________________________________________________________________


Gniew daje iluzje kontroli - wyobraź sobie, że w Twojej pracy bardzo zdenerwował cię szef, wiesz, że nie możesz okazać złości bo wylecisz z pracy, zamiast złości pojawia się smutek czujesz się pasywnie, czujesz, że nie masz kontroli nad sytuacją, czujesz się bezradnie. Czując gniew masz sztuczne poczucie kontroli, przekonanie, że jesteś górą, przekonanie o swojej sile, to dlatego częściej podświadomie wybieramy gniew.

Tłumiony gniew może się przerodzić w bardzo niebezpieczne sytuacje - ludzie którzy tłumią swoje emocje i wybuchają najczęściej mówią Ci później "przepraszam straciłem zupełnie panowanie nad sobą" - poniósł ich gniew, dlatego, że tłumili go w sobie do momentu, w którym musieli "wybuchnąć"

Pamiętaj o tym, że każdy odczuwa gniew i jest to zupełnie normalna i ludzka emocja - ale jeśli jest zbyt długo tłumiona i nie okazywana staje się naprawdę niebezpieczna.

Zachowania świadczące o odczuwaniu gniewu : 


  • krzyk
  • uderzanie
  • niszczenie
  • wyżywanie się 
  • przeklinanie
  • szybka mowa
  • napięcie mięśni
  • czasami niekontrolowany płacz
  • podświadome lub celowe szukanie powodu do kłótni by móc się wyładować
  • przyśpieszone bicie serca

Pamiętaj gniew jak każda emocja, nie jest ani dobry ani zły po prostu jest.


Co to za emocja ? #1 Lęk 


Pozdrawiam,


#2 Wstyd



Wejdź do autobusu pełnego ludzi stań na środku wyciągnij telefon i zacznij się nagrywać i opowiadać o czymś - dzięki temu doświadczysz wstydu i lepiej to zrozumiesz ! Ha ha :)

Czym jest wstyd ? 

Wstyd jest interpretacją i wynika z poczucia gorszości. Człowiek sam sobie przylepia etykietę gorszości. Co powoduje uznawanie innych za lepszych, prosty dualizm jeśli ja jestem gorszy ktoś musi być lepszy. Ego uważa innych za lepszych od siebie wstydzi się tego, że jest gorsze nazywamy to niskim poczuciem własnej wartości. Wstyd jest też mechanizmem kulturowym sterowanym odgórnie - np nierealistyczne standardy dotyczące wyglądu, zarobków itp .

Jak każda emocja jest wytworem ego - ego posiadamy tylko my - ludzie. Widziałeś kiedyś konia wstydzącego się "kochać" z samicą, z powodu małego penisa ?

Na "leczeniu " go  buduje się ogromne biznesy ( kosmetyczne, sportowe, terapeutyczne, farmaceutyczne)

Wstyd prowadzi do zachowań unikających jakiś działań, np wstyd przed rozmawianiem z kobietami itp. Bardzo silnie nas blokuje.

Myśli towarzyszące ? 


  • co on sobie o mnie pomyśli ? 
  • zrobiłem z siebie kretyna ! 


Ale co tak ciągle źle i źle przecież dzięki wstydowi uczymy się .

 To on jest w naszym dzieciństwie składnikiem wychowania. Dzięki niemu mamy możliwość funkcjonowania w społeczeństwie. Za jego pomocą uczymy się dozwolonych zachowań i norm kulturowych.

Wstyd jak każda emocja nie jest ani dobry ani zły - po prostu jest.

Co to za emocja ? #1 Lęk 


Pozdrawiam,


#1 Lęk 





 Jego znaczenie ma charakter informacyjno - ostrzegawczy. Ma nas obronić przed niebezpieczeństwem. Nie jest jak każda emocja, ani zły, ani dobry ... ale jak mu się będziemy poddawać prowadzić może do ucieczki przed prostymi życiowymi sprawami, można też żyć z lękiem czyli obserwować go  - bo odwaga to nie jest nie odczuwanie lęku, odwaga to życie pomimo lęku.

Lęk w przeciwieństwie do strachu jest wewnętrzny, tzn dotyczy interpretacji określonych zjawisk.
Prościej mówiąc - w dużej liczbie sytuacji w których odczuwamy lęk jest on zupełnie nie adekwatny.

Nie można mylić lęku ze strachem - to nie to samo ! Lęk to emocja strach to odczucie. Lek może dotyczyć oczekiwań co do przyszłości (czarnowidztwo), obaw związanych z zajściem określonych zdarzeń. Np będąc samemu w domu idziesz pod prysznic i fantazjujesz, że ktoś może wejść do domu i Cie zabić - często jest to podświadomy brak drugiej osoby który trzeba sobie dopełnić w taki sposób. 

_________________________________________________________________________________



"Czarnowidztwo to jeden z najłatwiejszych sposobów udawania mądrości"


_________________________________________________________________________________

Intensywniejszą postacią lęku jest panika, której dotyczą określone fizjologiczne "objawy" takie jak :

  • drżenie rąk, mięśni
  • napięcie ciała
  • pocenie się 
  • wymioty
  • nudności
  • zwiększenie ciśnienia krwi, szybkie bicie serca
  • problemy z oddychaniem
  • bóle brzucha
  • zawroty głowy
  • biegunka
  • mdlenie
Gdy lęk skojarzy się z określoną czynnością , zdarzeniem, zamienia się w fobie czyli silna forma nieuzasadnionego lęku przed "czymś" Często przyczyną jest warunkowanie klasyczne warto tutaj nadmienić o eksperymencie Mały Albercik   - małemu dzieciakowi pokazywano różne przedmioty, na białego szczura, badacz uderzał w mocny dzwon którego Albercik się bał po 7 takich powtórzeniach Albercik płakał na widok szczura nawet bez tego dźwięku, badacze "wytworzyli" w Alberciku fobie.

Ani strach, ani fobia nie jest już emocją. 

Pozdrawiam,


Obsługiwane przez usługę Blogger.